Witaj na moim blogu kulinarnym


Wielu z moich znajomych obserwuje moje kulinarne inspiracje na relacjach na Fejsbuku, niektórzy pytają o przepisy. Myślę, że blog jest dobrą inicjatywą, żeby dzielić się z Wami pomysłami i gromadzić je wszystkie tutaj. 

W kuchni kieruję się trzema zasadami: 

  • Smak.                       A co jest nośnikiem smaku? Tłuszcz. I najlepiej tłuszcz zwierzęcy - masło, łój, śmietanka. Francuzi wiedzieli to od zawsze. Także sorry weganie i dietanie, szanuję Wasze wybory, ale to nie miejsce dla Was. 
  • Dostępność.             Tradycyjnie najlepsze kuchnie świata (francuska, włoska, śródziemnomorska) korzystają z lokalnych, sezonowych składników. Ja też. I nie  dlatego, że pretenduję do bycia najlepszym, ale z umiłowania prostoty i tradycji kuchennej. Nasze babcie żyjące w trudnych czasach piekły najlepsze ciasta, obiady używając prostych składników. W czasach PRL powstały bary mleczne, w których starzy i młodzi Polacy nadal chętnie się stołują. Wydobyć smak z ograniczonych składników - to jest sztuka.
  • Budżetowość.          Jedzenie to jedna z największych przyjemności w życiu, do której dostęp powinien mieć nawet biedny. Wbrew rosnącej inflacji i powszechnej cenowej frustracji, na swoim blogu chcę pokazać, że można zjeść dobrze w granicach minimalnej godzinówki. 

Pamiętaj dodać bloga do ulubionych, zasubskrybować i gotuj ze mną 😋

Komentarze